|
Stworzenie kącika zabaw dla dzieci w hotelu czy ośrodku wypoczynkowym to nie lada wyzwanie. Jak bowiem w jednym, zwykle niewielkim miejscu, i mając do dyspozycji najczęściej dość ograniczony budżet, pogodzić potrzeby dwulatka i dziesięciolatka, chłopca i dziewczynki, „mola książkowego” i wiercipięty? Hmm, zadanie to trudne, ale z pomocą ekspertów Akademii EDUKADO – jak najbardziej wykonalne! Zacznijmy od początku…
Joanna Krombholz - Zabielska oraz Ewa Ulrich-Załęska, Akademia EDUKADO radzą jak przygotować atrakcyjne kąciki zabaw w hotelu dla dzieci w różnym wieku
1. Po co tworzyć kącik zabawy dla dzieci w hotelu? Powiedzmy sobie szczerze: „bawialnia” w hotelu nie jest miejscem, w którym rodzice chcieliby, aby ich dzieci spędziły wakacje. Ma to być dodatkowa atrakcja, urozmaicenie pobytu, a także w „wersji awaryjnej” – „drugi pokój” na niepogodę, chłodne wieczory, czy czas oczekiwania na posiłek. Co więcej, taki kącik może być też miejscem spotkań, stwarzającym okazję do poznania innych młodych gości hotelowych. Tworząc kącik zabaw, warto więc przemyśleć kilka aspektów i dobrze go zaplanować.
2. Kto i jak korzystać będzie z kącika zabaw? Z pewnym przybliżeniem można założyć, że najczęstszymi bywalcami hotelowej bawialni będą dzieci w wieku od ok. 9-10 miesięcy do 7-8 lat. Młodsze, najczęściej ledwo siedzące czy raczkujące brzdące, spędzą czas w objęciach rodziców, „konsumując” (czytaj: poznając poprzez wsadzanie do ust) wszelkie przedmioty będące w ich zasięgu… Z tego powodu, przezorny rodzic najczęściej podróżuje przynajmniej z kilkoma własnymi zabawkami i nierzadko nie jest chętny do wpuszczania maleństwa do ogólnodostępnych zabawek, które trudno jest utrzymać w czystości. Tym niemniej dla takich kilkumiesięcznych niemowlaków warto zaproponować choćby kilka kolorowych zabawek (trzeszczących, świecących lub wydających jakieś odgłosy) lub stoliczek edukacyjny – cokolwiek by to nie było, musi być łatwe w utrzymaniu w czystości i bezpieczne /więcej o zasadach doboru zabawek przeczytasz w punkcie 4 d/.
Starsze dzieci, powyżej 8-9 lat, na taki „kącik zabaw” będą patrzeć „z przymrużeniem oka”… Są już na tyle samodzielne, a ich gusta na tyle zróżnicowane, że trudno będzie przygotować zestaw uniwersalny… Można założyć, że ‘bawialnię’ odwiedzą (aczkolwiek w towarzystwie kilkulatków niechętnie tam pozostaną) szukając ‘narzędzi’ do ciekawego spędzenia czasu… Zaproponujmy im więc gry planszowe, karty, domino, skomplikowane (techniczne) klocki czy zestaw do wyrobu biżuterii… Pamiętajmy także o kilku książkowych hitach i miesięcznikach młodzieżowych, których tytuły poleci na pewno każda dobra księgarnia. Przy odpowiednio wysokim budżecie można zaopatrzyć bawialnię w komputer (np. z dostępem do Internetu i grami edukacyjnymi), Wii, bądź Play Station… co oczywiście jest już kontrowersyjne (no bo „wakacje w końcu miały być okresem bez komputera”), ale jeśli dobór gier będzie rozsądny, łączyć one mogą zabawę, z ruchem (np. sportowe wersje Wii) i edukacją… A to przecież pozytywne aspekty wykorzystania najnowszych osiągnięć techniki. Główni bywalcy hotelowego kącika zabaw, a więc „kilkuletni odkrywcy świata”, spędzą w bawialni dłuższy czas, eksplorując wszelkie jej zakamarki i wypróbowując całe jej wyposażenie. Jak więc przygotować się do ich wizyty?
3. Jak stworzyć atrakcyjny i ciekawy kącik zabaw dla dzieci? Aranżując kącik zabaw dla dzieci począwszy od ścian, podłogi, mebli, a skończywszy na zabawkach, mamy możliwość stworzyć dziecku optymalne miejsce do zabawy i rozwoju. Założyciel kącika, uwzględniając określone zasady doboru zabawek i odpowiednio aranżując przestrzeń, ma możliwość zapewnienia dzieciom miejsca, które pozytywnie wpłynie na ich samopoczucie i rozwój, a nie tylko wypełni czas np. deszczowego popołudnia... Miejsce przyjazne dziecku to miejsce, które daje okazję do zabawy: kreatywnej, edukacyjnej i sprawiającej malcowi przyjemność. Stworzenie takiej przestrzeni jest osiągalne dla wszystkich hoteli, nawet tych dysponujących niewielką powierzchnią i małymi środkami finansowymi. Sukces kącika zależy bowiem od odpowiedniej aranżacji i doboru zabawek.
Od pierwszych dni życia mózg dziecka rozwija się, a podstawowego „pokarmu” dla jego rozwoju dostarczają zmysły: wzrok, słuch, dotyk, smak i węch. To zmysłowe „paliwo dla mózgu” psychologowie nazywają stymulacją. To właśnie poprzez zmysły dzieci poznają i uczą się otaczającego je świata. Urządzając kącik zabaw warto zadbać, by jego aranżacja i wyposażenie zapewniało odpowiednie pobudzenie i „pokarm” dla zmysłów dziecka (czyli odwołując się ponownie do terminologii psychologicznej – odpowiednią stymulację). Dzięki temu otaczająca przestrzeń będzie dostarczać dziecku tego, co potrzebne dla szybkiego i bardziej efektywnego rozwoju – a wszystko to w atmosferze dobrej zabawy.
Więcej - pełny tekst do pobrania
|